Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
441 postów 424 komentarze

drnowopolskiblog

dr nowopolski - Unikający stereotypów myślowych analityk spraw politycznych i gospodarczych Polski i świata

Konfederacka praca u podstaw

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy nie lepiej jest, zamiast legitymizować wybory kolejnej ekipy administracji okupacyjnej, skierować wysiłek i skromne zasoby materialne, na akcję informacyjną, ukazującą prawdziwe oblicze okupanta i jego krajowych pachołków?

W okresach najbardziej beznadziejnych dla Polski, takich jak rozbiory czy okupacja niemiecko-sowiecka, jedną z podstawowych metod walki z wrogiem była organiczna praca u podstaw. Była ona różna, taka jak „tajne komplety” (nauczanie w Generalnej Guberni), umacnianie polskości i katolicyzmu wśród ludu rozdartego rozbiorami, a nawet gospodarcza, z jej najoryginalniejszym przejawem w postaci „wozu Drzymały”. 
 
Niestety dziś nie ma chętnych na podjęcie się takiej orki na ugorze. Aby odnieść jakiekolwiek sukcesy we współczesnym społeczeństwie polskojęzycznych „europejczyków”, potrzeba by wielu dziesiątek lat, oraz ogromnego wysiłku i środków materialnych. 
 
Stąd też „niesystemowe” ugrupowania polityczne, takie jak Konfederacja, ograniczają się do prób wkomponowania się w istniejący, w pełni skorumpowany i niereformowalny, system pseudo-„demokracji parlamentarnej”, pozostawiając postronnym obserwatorom ocenę, czy motywem ich działania jest jedynie chęć zastąpienia obecnej administracji okupacyjnej (POPiSu, etc.) na lukratywnych synekurach, czy także jakieś motywy głębsze ideowe.
 
Jakkolwiek by nie było, wysiłki Konfederacji z góry skazane są na niepowodzenie, czego wymownym potwierdzeniem są wyniki wyborów do europarlamentu, sejmu, czy na stanowisko prezydenta. 
 
Przysłowiową kropkę nad i stawia pełna kolaboracja krajowego kościoła katolickiego z okupantem.
 
Nie zważając na wprowadzane utrudnienia, w całym okresie mistycznej „pandemii”, nie opuściłem ani jednej mszy świętej, w nadziei na usłyszenie choćby jednego słowa PRAWDY (Chrystusa). Niestety , pomimo odwiedzin wielu świątyń, spotykała mnie zawsze, coraz bardziej niechlujną (pomijając już restrykcje pandemiczne) rutyna liturgiczna oraz zawsze, bez choćby jednego wyjątku, „koronawirusowa agitacja z ambony”.  
 
Daje mi to podstawy do hipotezy, że praktycznie cała  hierarchia zaprzedała się już szatanowi, gdyż jego to dziełem jest obecna globalna mistyfikacja „pandemii”. Efekty tego widać nawet gołym okiem w świątyniach. O ile nawet w „szczycie epidemii” można było zauważyć przynajmniej kilka osób bez kagańców, o tyle dziś można skonstatować pełną uległość absurdalnym nakazom i zakazom „sanitarnym”. Wszyscy bez wyjątku ustrojeni są w kagańce, a na poczesnym  miejscu, miast Eucharystii, króluje środek dezynfekcyjny. 
 
Nie inaczej wyglądała moja msza wczoraj, w ostatnią niedzielę. Przewielebny celebrans pochwalił wiernych za pełną subordynację, dzięki której nasze (dolnośląskie) województwo znalazło się na pierwszym miejscu z ZEROWĄ ilością przypadków koronawirusa. 
 
Można by się ucieszyć. Nie tylko nie ma już „pandemii”, ale w ogóle „śmiercionośnego wirusa”. Znieśmy więc restrykcje! O, co to, to nie! Logika jest bowiem taka, że ponieważ środki prewencyjne (kagańce, dystans socjalny, itp.) okazały się skuteczne, to należy uznać je za „nową normę”! W przeciwnym bowiem przypadku, „straszliwy wirus” może powrócić! Mało tego, z mediów wiemy, że już powraca! Koniecznym więc będzie zastosowanie nowych jeszcze ostrzejszych restrykcji, takich jak pełny monitoring przemieszczania się ludności i stosowne pozwolenia na tą praktykę. Nie jest to nic nowego! Od momentu „wybuch pandemii”, z powodzeniem są one stosowane w takich „przodujących” państwach, jak Chiny, Rosja, USA, Korea Południowa, etc.
 
Reasumując, przed naszymi oczami rozwija się proces pełnego zniewalania społeczeństwa w całości, jego cząstek w postaci lokalnych społeczności i rodzin, oraz każdej z osób indywidualnie. Niszczone są naturalne Bogiem ustanowione więzi, a miast nich pojawiają się bariery. Nie ma już koncepcji „bliźniego”, bo zastąpił ją termin „zagrożenia sanitarnego”, na podobieństwo tego jakie stanowią dla nas szczury i inne gryzonie. 
 
Władcy i ich krajowi administratorzy nie usiłują już nawet maskować swych poczynań. Doświadczenia ostatnich miesięcy wskazują dobitnie, że mogą oni robić z ludzkim bydłem cokolwiek zechcą! 
 
Tak więc zagrożenie jest bezprecedensowe i stosunkowo łatwe do wykazania. 
 
Trudno jest wytłumaczyć przeciętnemu człowiekowi system unijnego wyzysku w stosunku do III RP, bo nie pojmuje on nic poza, lansowaną przez propagandę,  mityczną „manną z nieba” w postaci „dotacji”.  
 
Łatwiej natomiast jest wytłumaczyć szkodliwość „zarządzeń sanitarnych”, powodujących dyskomfort osobisty, utratę autentycznej opieki zdrowotnej, gdyż infrastruktura medyczna skoncentrowana jest na terrorze epidemiologicznym, utratę źródeł utrzymania związanych z dławieniem gospodarki, a nawet brak trywialnego wypoczynku wakacyjnego sprawionego ograniczeniami komunikacyjnymi. 
 
Trudno jest oczekiwać od nastolatków, by przysłuchiwali się przemówieniom sejmowym Konfederatów, czy od staruszków, by śledzili w internetowych telewizjach ich złotych myśli. 
 
Można jednak założyć, że przekazywanie informacji o mistyfikacji epidemiologicznej, w najprostszej nawet formie ulotek rozdawanych w miejscach publicznych, może w końcu dotrzeć do świadomości ogółu. Jeśli nie teraz , to po którejś z kolejnych „fal epidemii”, kiedy to sytuacja stanie się nieznośna dla każdego. Wtedy ogół może zaakceptować „przywódczą rolę Konfederaci” i wprowadzić ją na salony władzy.
 
Pomyślcie o tym panowie Konfederaci. Czy nie lepiej jest, zamiast legitymizować wybory kolejnej ekipy administracji okupacyjnej, skierować wysiłek i skromne zasoby materialne, na akcję informacyjną, ukazującą prawdziwe oblicze okupanta i jego krajowych pachołków?  

    

KOMENTARZE

  • Konfederacja Rozkwitnie tylko na gruzach PIS !
    APEL ! Konfederaci NIE popierajcie PIS i Dudę bo to jest antypolska polityka w interesie żydów z USA i żydów z Ukrainy z banderowcami !

    Musicie zrozumieć albo PIS albo Konfederacja innej drogi nie ma !!!



    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach.
  • Jak Szumowina z koroną walczy
    http://pospoliteruszenie.org/Jak%20minister%20Szumowski%20z%20korona%20walczy.html
  • @ele 15:44:29
    To PO sprowadziła banderowców,

    jak się zastąpi PiS przez KO (PO), to banderowcy nadal będą rządzić.

    A konfederacja postuluje zniesienie podatku dochodowego.
    Polska stanie się państwem żebraczym.
  • Do autora
    Pana strasznie maski zabolaly, juz po raz kolejny pan o tym wspomina. Wg mnie lepszy skutek odniosloby dawanie przykladu, czyli nalezy zdjac szmate, nie bac sie drugiego czlowieka. Zapewniam, ze mandatu nie bedzie. Ja, juz w tylu miejscach bylam bez szmaty, teoretycznie nie powinnam wejsc, a jednak nikt mnie nie wyprosil(tylko raz na poczatku). Nalezy sie odwazyc, wielebny niech z siebie ofiare zrobi, a nie szuka baranow.W zasadzie on nie musi szukac tych baranow, sami sie znajduja. Takze ludzie nie dajcie sobie odebrac godnosci i walczcie o swoje prawa. My sie staczamy jako ludzkosc, postrzegamy czlowieka jako wroga nr.1. Nie umierajcie za zycia, bo to najgorsze co moze sie zdarzyc. Zyjcie a nie wegetujcie!!!

    https://www.youtube.com/watch?v=ctWV50MZ3sk, polecam posluchac-piosenka na czasie. Pozdr. Aga
  • @ele 15:44:29
    APEL ! Konfederaci NIE popierajcie PIS i Dudę bo to jest antypolska polityka w interesie żydów z USA i żydów z Ukrainy z banderowcami !

    Musicie zrozumieć albo PIS albo Konfederacja innej drogi nie ma !!!

    - Jest inna droga, zrozumiec,ze to jest jedna bramka.Jedyne co mozemy zrobic,to sie obudzic i jako ludzkosc zawalczyc o swoje prawa, a nie czekac na rycerza, ktory zawita na rumaku i uratuje nas wszystkich, czlowieku, dzieci nie wierza w bajki, takze obudz sie i ty. Zrozum, ze to jest globalnie robione, ja nie mieszkam w Polsce i tez jest podobny syf.
  • @Aga-Jaga 18:42:45
    Miła Pani,

    Nawet nie przyszło mi do głowy pisać o tym, ale ja ANI RAZU kagańca nie miałem na sobie i prawda, nikt się do mnie nie przyczepiał, tym bardziej, że jest w "zarządzeniu władz'" furtka dla tych co nie chcą ich nosić. Proszę je dokładnie przestudiować i o moje ego się nie martwić!
  • @Aga-Jaga 19:01:15
    O właśnie obudźcie się ludzie i przestańcie być bydłem, bo w przeciwnym razie skończycie w rzeźni. Zgadzam się z tym przesłaniem.

    I to dotyczy nie tylko mieszkańców III RP, ale prawie całego globu.
  • @dr nowopolski 20:04:08
    Proszę je dokładnie przestudiować i o moje ego się nie martwić!

    -mily panie, ja sie o ego pana nie boje, bo widze, ze nie potrzeba, tylko nie rozumiem po co o tym w kolko trabic, jak to ksiadz nawoluje do noszenia szmat. Jezeli pan zna sposob jak uniknac noszenia(w koncu pan dokladnie przestudiowal, jakby nie bylo), to prosze podac rozwiazania, zachecic do zmian. Tu jedynie wzbudzana jest agresja do ksiedza. Nalezy przekonac ludzi,ze noszenie w niczym nie pomaga, tak samo jak podanie reki nie oznacza smierci.

    , nikt się do mnie nie przyczepia

    -w to akurat nie uwierze, bo to klamstwo, przyczepiaja sie przewaznie zwykli ludzie. Sa rowniez pozytwnie nastawieni, jednak spore grono postrzega taka osobe jako wroga, odsuwajac sie. Nalezy sie nauczyc robic swoje i nie ogladac sie za siebie, bo czesto spojrzenia mowia wszystko, dopoki nie jestem wypraszana mozna to zniesc.
  • Ja od początku nie nosiłam maski,
    nawet jej nie miałam i nie mam. Nikt też mi uwagi nie zwracał z tego powodu. Niestety akcja informacyjna to orka na ugorze. Trudno a nawet niemożliwe jest przełamanie oślego uporu wynikającego z głupoty. Waadza się cieszy, że Polacy okazali się tacy zdyscyplinowani. Od początku bowiem sondowali opinię społeczną. Ta sama władza systematycznie i namolnie tę opinię kształtowała łżąc i strasząc poprzez dostępne środki przekazu. Rząd nad Wisłą nie może się powoływać na WHO, gdyż t organizacja twierdzi, że masek nie powinni nosić ludzie zdrowi. Okazuje się jednak (nie pierwszy raz -GMO, G5), że w Polsce przyjmują najgorsze rozwiązania, chociaż są one dobrowolne na świecie. Duda się cieszy, że jako pierwsi otrzymamy szczepionki, a w sobotę, dzień przed wyborami w internecie ukazała się wypowiedż Szumowskiego, który na pytanie o przymus szczepień motał, że to będzie zależało od skutków poszczepiennych. Jednym słowem mamy być królikami doświadczalnymi.
  • @Aga-Jaga 21:08:04
    tu stosowny link:

    https://www.gov.pl/web/zdrowie/rozporzadzenie-rady-ministrow-ws-obowiazku-zakrywania-ust-i-nosa-w-miejscach-publicznych

    ROZPORZĄDZENIE
    RADY MINISTRÓW
    z dnia 29 maja 2020 r.
    w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii

    § 18. [Obowiązek zakrywania ust i nosa]
    1. Do odwołania nakłada się obowiązek zakrywania, przy pomocy odzieży lub jej części, maski, maseczki, przyłbicy albo kasku ochronnego, o którym mowa w art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2020 r. poz. 110, 284, 568 i 695), ust i nosa:
    1) w środkach publicznego transportu zbiorowego w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 14 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym, na statkach, o których mowa w § 17 ust. 1 pkt 3, oraz w pojazdach samochodowych, którymi poruszają się osoby niezamieszkujące lub niegospodarujące wspólnie;
    2) w miejscach ogólnodostępnych, w tym:
    a) na drogach i placach, na terenie cmentarzy, parków, zieleńców, promenad, bulwarów, ogrodów botanicznych, ogrodów zabytkowych, plaż, miejsc postoju pojazdów, parkingów leśnych,
    b) na terenie nieruchomości wspólnych w rozumieniu art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2020 r. poz. 532 i 568) oraz na terenie takich nieruchomości o innych formach posiadania
    – chyba, że zostanie zachowana odległość co najmniej 2 m od przebywających w tych miejscach osób,
    c) w zakładach pracy oraz w budynkach użyteczności publicznej przeznaczonych na potrzeby: administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, usług, w tym usług pocztowych lub telekomunikacyjnych, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym, morskim lub wodnym śródlądowym; za budynek użyteczności publicznej uznaje się także budynek biurowy lub socjalny,
    d) w obiektach handlowych lub usługowych, placówkach handlowych lub usługowych i na targowiskach (straganach);
    3) w trakcie sprawowania kultu religijnego, w tym czynności lub obrzędów religijnych, w budynku użyteczności publicznej przeznaczonym na potrzeby kultu religijnego oraz na cmentarzu.
    2. Do odwołania nakłada się obowiązek zakrywania ust i nosa przy pomocy maseczki na statkach powietrznych w rozumieniu art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. – Prawo lotnicze.
    3. Obowiązku określonego w ust. 1 i 2 nie stosuje się w przypadku:
    1) pojazdu samochodowego, w którym przebywają lub poruszają się: jedna osoba albo jedna osoba z co najmniej jednym dzieckiem, o którym mowa w pkt 2, albo osoby zamieszkujące lub gospodarujące wspólnie;
    2) dziecka do ukończenia 4. roku życia;
    3) osoby, która nie może zakrywać ust lub nosa z powodu stanu zdrowia, całościowych zaburzeń rozwoju, zaburzeń psychicznych, niepełnosprawności intelektualnej w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim, lub osoby mającej trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa; okazanie orzeczenia lub zaświadczenia w tym zakresie nie jest wymagane;

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031