Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
334 posty 249 komentarzy

drnowopolskiblog

dr nowopolski - Unikający stereotypów myślowych analityk spraw politycznych i gospodarczych Polski i świata

Znaleźć szczęście w ramionach Judeopolonii

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Mniej widocznym, ale za to najważniejszym problemem jest daleko posunięta degrengolada społeczeństw.

Dzisiejszy świat nie należy do miłych miejsc. Nieustannie wisi nad nim groźba konfliktu nuklearnego. Szerzą się „rewolucje”  i masowe ruchy migracyjne sterowane przez zachodnie służby specjalne na zamówienie rządzącej światem oligarchii finansowej. Wdrożony przez nią system finansowy powoduje ciągłą pauperyzację społeczeństw . 
 
Zauważalna jest już ona nawet w bogatych państwach zachodniej Europy i północnej Ameryki, które to czerpały dotychczas korzyści z powodu swej funkcji, jako narzędzia rabunku i eksploatacji świata przez oligarchię.
 
Nie pomaga już nawet atrakcyjne opakowanie Zachodu przy pomocy błyszczących galerii handlowych, kolorowych reklam i błyskotliwych tatuaży na ciałach zamieszkujących go istot człekopodobnych. 
 
Mniej widocznym, ale za to najważniejszym problemem jest daleko posunięta degrengolada społeczeństw.  Jej katalizatorem było zawsze i jest nadal plemię żmijowe, określające się mianem „narodu wybranego”. Jego przedstawiciele, uważając się za „wybranych” niezmiennie realizują swe „prawo” do danego im przez Boga świata, wraz ze wszystkim co się na nim znajduje, włączając w to człekopodobne bydło (gojów).
 
Przy czym nadinterpretują oni swą ideologię (bo religią tego nazwać nie sposób), zakładając, że „wybrany” znaczy „lepszy”. 
 
Zamiary Stwórcy nie często są dla umysłu ludzkiego klarowne, w tym jednak wypadku nie ma wątpliwości. Jeśli Bóg zaplanował zbawienie Ludzkości poprzez męczeńską śmierć swego Syna, to do wykonania tego zadania musiał niewątpliwie wyselekcjonować (wybrać)  najgorsze, a nie najlepsze ludzkie plemię. Konsekwencja tej prostej logiki jest dalekosiężna, a sam Zabawiciel wyartykułował pochodzenie plemienia następującym stwierdzeniem: „szatan jest waszym ojcem”. 
 
Gdziekolwiek i kiedykolwiek w historii plemię to pojawiało się, zawsze próbowało egzekwować wśród tubylczego bydła (gojów), swe niezbywalne prawa. Odruchy obronne zdrowych społeczeństw zwane są obecnie eufemistycznie „pogromami żydowskimi”. 
 
Z historii wiemy, że prawie każdy naród doświadczał czasami prześladowań ze strony innych nacji. Turcy mordowali Ormian, Niemcy Polaków, itd. Ewenement w tej zasadzie stanowi plemię żmijowe, które  doświadczało „prześladowań” od każdego narodu, do którego zawitało. Z tej reguły płynie jeden wniosek, wina leżała zawsze po stronie plemienia a nie jego „gnębicieli”.
 
Dziś osobników tego pochodzenia trudno nawet nazwać plemieniem. Nie znają swego języka, ani swej ojczyzny, nie łączy ich nawet religia, gdyż w przeważającej mierze są ateistami, lub przynależą formalnie do różnorakich wyznań. 
 
Łączy ich jedno – przeświadczenie o swej wyższości. Tak jak dawni arystokraci, nie koniecznie uważali się za bardziej wykształconych, piękniejszych, czy zdolniejszych od przedstawicieli warstw niższych, a jedynie za społecznie lepszych, tak członkowie plemienia uznają się nadprzyrodzonymi panami świata wraz z przynależnymi doń gojami. 
 
Przy czym, o ile cywilizowane społeczeństwa posiadają normy prawne chroniące także zwierzęta (bydło) przed nieuzasadnianą agresją ludzką, o tyle plemię nie wypracowało takich zasad i wolno mu robić ze światem, oraz gojami wszystko na co ma ochotę.
 
Oczywiście nie wszyscy jego członkowie są źli. Świat nie jest miejscem doskonałym i nawet zło nie jest na nim doskonałe. W tym kontekście można znaleźć wielu przedstawicieli plemienia, którzy charakteryzowali się szlachetnością, a nawet świętością (np. Edyta Stein). Wszyscy oni jednak nosili w  sobie geny szatańskie, coś bardziej niebezpiecznego od uśpionych bakterii lub wirusów chorób zakaźnych.
 
Na przestrzeni wieków, w każdym społeczeństwie, stanowili oni coś na podobieństwo katalizatora zła, „zarażając” nim na dodatek zdrowe społeczne tkanki. Reakcje obronne (pogromy i prześladowania) organizmów (społeczeństw), trwały tak długo, jak długo obywateli można było określić mianem Ludzi. Ustawały wtedy gdy zamieniali się w gojów. 
 
Spoglądając na III RP dnia dzisiejszego można zaryzykować stwierdzenie, że jej społeczeństwo osiągnęło już powyższy stan. Jest w pełni zadowolone, akceptuje władzę „szlachty jerozolimskiej”, dyktat oligarchicznego systemu gospodarczego, oraz przywództwo duchowe hierarchii kościoła katolickiego,  którą adekwatnie określa przedimek „judeo”.
 

W tej sytuacji można pokusić się na wniosek, że nawet gdyby światu udało się uniknąć katastrofy wojny nuklearnej, ostatecznego wyemigrowania z kraju reszty etnicznie polskiego społeczeństwa, oraz dalszego napływu emigrantów z Ukrainy i innych regionów, to i tak III RP w Polskę zmienić by się już nie udało. 

KOMENTARZE

  • To niestety prawda
    //nawet gdyby światu udało się uniknąć katastrofy wojny nuklearnej, ostatecznego wyemigrowania z kraju reszty etnicznie polskiego społeczeństwa, oraz dalszego napływu emigrantów z Ukrainy i innych regionów, to i tak III RP w Polskę zmienić by się już nie udało.//

    Jest kwestią nieodgadnioną czy po 89 r ktoś wogóle miał zamiar aby zaistniała Polska.
    Ja uważam że od początku nie było takiego zamiaru.Jeśli (przy wszystkich różnicach) porównać pierwsze lata po 1945 z latami po 89 r to nie sposób nie zauważyć tamtej dynamiki,rozmachu.perspektywy.Wystarczy porównać to z tą nicością która zapanowała po roku 89.
    Tak zwane elity wzięły odpacykowały starego trupa przedwojennej sanacji i rzucili nam to w charakterze narodowej idei. A na taki "łakomy kąsek" złakomić się mógł jeno nekrofil.
    Myślę że większość Polaków już dawno zorientowała się w swej beznadziejnej sytuacji stąd umiarkowany wyborczy entuzjazm i jeśli już uczestnictwo w tej komedii to raczej dla powiedzenia NIE niż TAK.
  • Polska została ograbiona, rozbrojona, i zasiedlona nachodźcami!
    I jest ograbiana i zadłużana dalej!
    Miała zostać rynkiem zbytu chłamu,używanej odzieży z zachodu,zapapranej żywności, gorszej jakości chemii gospodarczej! Dostarczycielem zdolnej siły roboczej wykształconej za polskie pieniądze ,lekarzy, inżynierów i robotników, opiekunów starych Angoli .
    Kredytobiorcą ,zadłużającym się z roku na rok jako państwo/MFW, BankŚwiatowy/ i jako poszczególni obywatele.Czyli niewolnikiem tysięcy banków w Polsce!Mięsem armatnim na "misje na żądanie hegemona /wojna w Iraku!Bez obiecanych wcześniej kontraktów dla Polski.
    Odbiorcą drogiego gazu dla gospodarstw domowych!
    I co najważniejsze, poligonem strasznego brata zaoceanicznego jako podnóżka brata wybranego!przez kogo?/j.w a notce!

    https://fakty.interia.pl/polska/news-ile-kosztuje-polska-misja-w-iraku,nId,807681
    https://www.pb.pl/25-firm-ktore-zarobily-na-wojnie-w-iraku-443062
  • Bardzo dobry tekst.
    Warto takie teksty powielać by podnosić poziom świadomości społecznej.
    .. a obniżać poziom pożytecznych idiotów.
  • O głębokiej degrengoladzie tego Państwa
    świadczy ilość policjantów którzy w obawie przed "pracą" dookoła marszu niepodległości poszli na zwolnienie lekarskie (jak rozumiem uprzednio symulując chorobę) .Dobre nauki wzięli,pojętne chłopaki.
    Pomyśleli sobie;wiatr historii powieje,polityczne akcenty rozłożą się inaczej i tłumacz się potem do zesranej śmierci z tego że byłeś "siepaczem systemu".Naznaczą piętnem hańby do trzeciego pokolenia.Nie będzie zmiłuj;że niby "policja jest na całym świecie i w razie konieczności interweniuje" że "działałem zgodnie z obowiązującym prawem" itp.
    Mądre chłopaki.Przynajmniej oni wyciągają pozytywne nauki z naszej rzeczywistości.
    Mam podejrzenia graniczące z pewnością że nie inaczej jest w specsłużbach i w armii.I obyśmy się o tym nie przekonali w trudny moment.Wszak jeszcze dwa tygodnie temu nikt z nas nie wiedział że spora cześć policjantów boi się być policjantami.
  • Już mamy okolicznościowe znaczki pocztowe drukowane przez Izraelo-Polin pocztę
    :
    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2018/11/judeopolonia-na-wieczne-czasy.jpg

    Czyżby "MIŁOŚĆ IL-PL NA WIECZNE CZASY"?

    W okresie gdy byliśmy "w niewoli", blisko trzydzieści lat temu tak to wyglądało:

    https://i0.wp.com/markglogg.eu/wp-content/uploads/2018/11/orzel-bez-korony-300x174.jpg
  • @
    "Jej katalizatorem było zawsze i jest nadal plemię żmijowe, określające się mianem „narodu wybranego”. Jego przedstawiciele, uważając się za „wybranych” niezmiennie realizują swe „prawo” do danego im przez Boga świata, wraz ze wszystkim co się na nim znajduje, włączając w to człekopodobne bydło (gojów).

    Przy czym nadinterpretują oni swą ideologię (bo religią tego nazwać nie sposób), zakładając, że „wybrany” znaczy „lepszy”. "

    Obecna tresura społeczeństw nastawiona jest na podkreślanie "wybraństwa".
    Oni nie muszą być "lepsi".
    Im się władza należy, a inni mają się podporządkować - w każdej sytuacji.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930